Autor: Kuba Filipowski
— @ 18:27 2008-08-21

FaceYourManga.com | Shake Yourself!

Nie używam Twittera (nawet blipa już nie używam, używam naszego Flakera) ale Pannaosace twierdzi, że na Twitterze kupa ludzi zmienia avatry na takie wygenerowane z Faceyourmanga.com.

Aplikacja jest strasznie fajna. Można łatwo i szybko wyklikać sobie swoje rysunkowe/mangowe alter ego. No i wszyscy sobie wyklikują. Podobnie jak kiedyś klikało się siebie w South Park.

Takie małe aplikacje żerujące na serwisach społecznościowych to genialna sprawa. Najbardziej spektakularnym sukcesem tego typu aplikacji (poza widżetami Youtube) jest chyba Slide, który żyje tylko dzięki symbiozie z serwisami social networkingowymi.

Czy u nas coś takiego ma szanse wypalić? Jeżeli jest oparte o statyczne obrazki to ma. Taki Suwaczek.pl albo robione przez nas WstawSie.pl są używane bo ludzie mogą coś z tym zrobić (wkleić suwaczek w sygnature na forum, albo zdjęcie na naszą-klasę). Z widżetami w stylu tego co oferuje Slide jest gorzej. Brakuje platform, nie ma gdzie tego wklejać.

Polskie molochy społecznościowe (fotka, nasza-klasa, grono) nie pozwalają na wklejanie takich rzeczy. Wyjątkiem jest chyba jedynie Poszkole.pl - tam można wklejać co się chce.

Ktoś może powiedzieć, że SN to nie jedyna możliwa platforma dla widżetów, Są przecież strony typu iGoogle czy Netvibes albo ostatnio sidebar nowego Onetu. Pomijając aspekty techniczne (Onet jest zamknięty na nowe widżety) takie widżety dla samotnych mają małą szanse na wirusowe rozprzestrzenianie. A wirusowe rozprzestrzenianie to podstawa życiowa tego typu aplikacji. Brak platformy, która mogłaby wirusa rozprzestrzenić sprawia, że polskie widżety nie mają szans na większą popularność.

Najgorsze jest to, że nie widać perspektyw na zmianę tej sytuacji - nie ma zapowiedzi otwartej widżetyzacji społecznościówek.

Chcesz być na bieżąco? Dodaj yashke.com do swoich RRSów
dodaj do flakera
Autor: Kuba Filipowski
Tagi: , , , , , , — @ 17:41 2008-08-19

Yahoo! Buzz

Yahoo Buzz to taki Gwar który się udał :) Ludzie wrzucają linki, inni ludzie głosują, a cała masa ludzi w te linki klika.

Niektóre ciekawsze historie bywają wyciągane przez redaktorów strony głównej Yahoo i linkowane bezpośrednio do źródła właśnie ze strony głównej.

Jako, że Yahoo! to najpopularniejsza strona świata to potrafi wygenerować niesamowity traffic w serwisie do którego linkuje. Np ta historia z Techcrunch wg Nick’a Gonzalez’a z Techcrunch była klikana w szczytowym momencie 300 tyś. razy na sekundę (!!!).

Najciekawsze w tym wszystkim jest precedens, którego twórcą jest Yahoo! - ze strony głównej generalnie nie linkuje się za darmo do innych nie związanych z portalem (wydawcą) stron. Żaden portal tego nie robi. Co więcej - nawet w artykułach często nie linkuje się do omawianych serwisów i stron www. Niestety zwykle linkuje się do siebie - nad czym ostatnio ubolewał Tim O’Reilly z którym, jako współtwórca akcji Linkujmy!, się zgadzam.

Yahoo! złamało schemat i dzięki temu zainteresowało Buzz’em tysiące twórców treści, którzy zastępują przyciskami Yahoo Buzz przyciski Digg’a.

Ciekawe czy polskie portale odważyłyby się na taki krok?

Chcesz być na bieżąco? Dodaj yashke.com do swoich RRSów
dodaj do flakera
Autor: Kuba Filipowski
— @ 12:57 2008-08-18

Ekipa Sprzyciarzy prezentuje serwis na Barcamp #10

Pamiętacie zorganizowany przez nas konkurs startupów, który zamykał sezon poznańskich Barcampów?

Konkurs wygrała ekipa Spryciarzy.pl - serwisu z poradami wideo. Spryciarze.pl podczas Barcampu #10 już mogli pochwalić się 3 milionami odsłon miesięcznie (!).

Start - Spryciarze.pl

Z tego co wiem po konkursie serwisem zainteresowały się wszystkie polskie fundusze inwestycyjne inwestujące w sieci i czołówka polskich portali. Spryciarze.pl zdecydowali się na podjęcie współpracy z Vivex Investment.

Vivex inwestował do tej pory głównie na rynku ukraińskim - w jego portfolio znajdują się takie serwisy jak mapia.com.ua (internetowa mapa/nawigator) i portal turystyczny Seepla.

Kwota inwestycji nie została ujawniona ale strzelam, że nie jest mniejsza niż 1 mln złotych. Także panowie Marcin Radziwoń i Artur Olszewski - założyciele serwisu najprawdopodobniej są już milionerami (lub pół-milionerami) :)

Dobrze jest myśleć, że w jakimś stopniu przyczyniliśmy się do tego sukcesu. Konkurs przyniósł zamierzone skutki - pokazał, że tworzy się u nas sporo fajnych przedsięwzięć w tym takich w które warto sporo zainwestować.

Na pewno zaprosimy Marcina i Artura na jeden z nadchodzących Barcampów by opowiedzieli o swoich doświadczeniach.

Ktoś jeszcze wątpi w sens takich spotkań? :)

Chcesz być na bieżąco? Dodaj yashke.com do swoich RRSów
dodaj do flakera
Autor: Kuba Filipowski
Tagi: , , , — @ 9:39 2008-08-15


Freebase Parallax: A new way to browse and explore data from David Huynh on Vimeo.

Freebase to taka Wikipedia gdzie dane mają znaczenie - mają strukturę. Zobaczcie co można zrobić z taką strukturą i jaki potencjał kryje za sobą termin semantic web.

Chcesz być na bieżąco? Dodaj yashke.com do swoich RRSów
dodaj do flakera
Autor: Kuba Filipowski

LoveAgo

W sumie o miłości na basenie poczytajcie na gazeta.pl ja skupie się na metrze.

Dostałem info o nowym serwisie social networking’owym LoveAgo i spodobała mi sie historyjka, którą sprzedaje ten serwis.

Otóż wyobraźcie sobie sytuacje. Jedziecie tramwajem i do wagonu wsiada osoba (dziewczyna), która robi na Was piorunujące wrażenie. Wrażenie tak elektryzujące, że nie macie odwagi podejść i zagadać. A ona wysiada.

Koniec historii. Takie coś zdarzyło się chyba każdemu kto miewa jakieś ludzkie odruchy.

LoveAgo chce, żeby ta historia kończyła się inaczej. Serwis ma docelowo ułatwiać odnajdywanie takich osób i nadrabianie straconej szansy.

Funkcjonalnie wydaje mi się, że - paradoksalnie - twórcy serwisu trochę za bardzo skupili się na realizacji tego celu. Jest ciekawa opowieść ale ilość sukcesów dot. tej opowieści raczej nie będzie zdumiewająco duża. Poza tym serwis powinien przyklejać userów na długo. Brakuje jakiś sposobów na interakcje między użytkownikami - prywatne wiadomości to mało - nie ma komentarzy do fotek, nie ma ściany (wall) w profilu, trudno znaleźć jakiś ciekawych ludzi (pomijając fakt, że użytkowników jest jeszcze malutko).

Po dopracowaniu można iść z tym do mediów. Jest szansa, że to pokochają. Pamiętacie historię Patrick’a Moberg’a z Nowego Jorku, który szukał jakiś czas temu dziewczyny, którą spotkał w metrze? Zrobił stronę, wieść rozeszła się po sieci i ją znalazł.

NYGirlOfMyDreams.com

Patrick wystąpił w telewizji, a na bazie jego historii prawdopodobnie powstanie film w Hollywood (a z dziewczyną z metra się rozstali).

Także medialnie serwis moim zdaniem ma spory potencjał. Narracja jest dobra. Trzeba popracować nad przyklejaniem ludzi, żeby nie popsuć dobrej narracji. IMO popsuł ją amerykański serwis SubwayCrush za bardzo się ograniczając funkcjonalnością. Za bardzo trzymając się tamtu przewodniego.

Trzymam kciuki za LoveAgo.

Chcesz być na bieżąco? Dodaj yashke.com do swoich RRSów
dodaj do flakera
wcześniejsze


yashke.com

to blog o Internecie. Poczytasz tu o tym co ciekawego i nowego dzieje się w kraju (w tym plotki i przecieki ;)) i zagranicą.
Znajdziesz tu też fajne oferty pracy dla ludzi z branży IT.

Bloga tworzy i prowadzi firma Netguru

hackfest - button
LINKUJMY! - akcja hipertextowa
Spotkasz nas na Barcamp Poznań